tablet

Celem relacji intymnych jest między innymi poczucie bliskości. Dlatego zazwyczaj osoby, które są w związku, spędzają ze sobą dużo czasu bądź wręcz ze sobą mieszkają. To najpowszechniejsza metoda na bycie razem. Współczesne technologie umożliwiają jednak również inne formy kontaktu. Dzięki nim niczym dziwnym nie jest już utrzymywanie związku na odległość.

Do tworzenia pary nie wystarczy, żeby ludzie żyli blisko siebie. Muszą oni również być do siebie dobrani pod względem charakterów, pasji, temperamentu. A taką idealną drugą połówkę, z którą najlepiej się człowiek dogaduje, czasami można znaleźć na drugim końcu kraju, a nawet świata. Związek na odległość rodzi jednak także wyzwania. W związku z tym, że nie polega on na ciągłej obecności bliskiej osoby, może rodzić poczucie dojmującego braku, który zaspokajany jest tylko czasami.

Fundamentalne pytanie

Choć w związku na odległość nielicznie spędzone wspólnie chwile mogą być bardzo intensywne, to trzeba sobie zadać pytanie, czy relacja na dystans ma tak naprawdę sens. W końcu pozbawiona jest ona stałego, bezpośredniego kontaktu. A w komunikacji przez komputer czy przez telefon często łatwiej o różnego rodzaju nieporozumienia i niejasności.

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, na co jesteśmy nastawieni i czego oczekujemy. Jeśli na co dzień naszym priorytetem jest praca zawodowa i jesteśmy nią pochłonięci bez reszty, to być może związek na odległość z nielicznymi wspólnymi spotkaniami nie będzie wcale takim złym rozwiązaniem. Umożliwi on obojgu partnerom zachowanie częściowej niezależności. Jeżeli jednak przynajmniej jedno z dwojga nastawione jest na stały związek z dużą dozą bliskości, to prędzej czy później mogą pojawić się problemy.

Bywa też tak, że związek na odległość jest się w stanie sprawdzić, ale tylko przez jakiś czas. Jest tak wtedy, gdy każdy z partnerów ma określony okres tolerancji na rozłąkę. U niektórych może on być liczony w miesiącach, a u innych w latach, jednak niezależnie od tego, czy jest krótszy, czy dłuższy, kiedyś przychodzi.